Witam. Szukam osób które kupiły outletowe lub używane garniury ślubne – 50% albo i więcej – chodzi mi o takie naprawdę dużo niższe ceny. Byliście zadowoleni, czy za drugim razem kupilibyście nowy?
Umber5
Posty: 6
28.01.2020 23:26:28
Kupowałem nowy, ale gdybym wiedział, że już pół roku po ślubie przytyje mi się 10 kg przez kuchnię mojej młodej żonki, to bym kupił używany i chociaż zaoszczędził. A tak kasa poszła w błoto, a ślubnego garnituru i tak nie mogę nosić.
Seba123
Posty: 10
29.01.2020 20:18:22
Zgłaszam się, miałem taki garnitur i powiem szczerze, że mi to nie robiło żadnej różnicy, jaki on jest. Po prostu włożyłem coś na siebie i wszystko. Na ślubie akurat najmniej ważny jest garnitur, ważniejsza jest suknia panny młodej.
lunatyx
Posty: 17
30.01.2020 07:56:06
Sam bym chciał tak kupić, bo ceny są w sklepach przerażające, a niestety tniemy koszty. Miało być wielkie wesele z poprawinami, a będzie chyba skromniejsza impreza jednodniowa. Ja tam nie narzekam, bo nie lubię takich pokazowych wesel.
Olekk
Posty: 9
31.01.2020 17:38:48
Ja nie znam nikogo, kto sprzedawał swój garnitur ślubny, ale w sumie też nie rozmawiałam z ludźmi na ten temat. Może sprzedają, jak mają takie charakterystyczne to pewnie nie chce im się tego trzymać w szafie, bo tylko na tym stracą.
szulmar
Posty: 21
01.02.2020 12:29:59
Dokładnie na tej samej stronie Garnitury ślubne sprzedawałem garnitur mojego męża, bo nawet sobie teraz porównałam i mam ją zapisaną do zakładek na laptopie. Nie pamiętam, ile czasu zajęło sprzedanie, ale odzyskaliśmy ponad 1000 zł.
Fajae
Posty: 7
02.02.2020 18:27:37
To ile ten Twój mąż przytył, że po roku już się nie zmieścił garnitur i w ogóle dlaczego kupował go aż rok wcześniej? Szkoda tylko wydanych pieniędzy, a ile garnitur kosztował?