II Międzynarodowe spotkania seksualności i świadomości

II Międzynarodowe spotkania seksualności i świadomości

Co myślicie o tym, by wiązać duchowe poszukiwania z cielesnymi? Myślę, że to bardzo ważne, by "pogodzić się z ciałem" i uwolnić od róznych kompleksów, zahamowań czy wewnętrzego poczucia winy, które tkwi, mam wrażenie, w wielu z nas (chyba szczególnie w kobietach). Przeczytałam sobie o tej imprezie – Spotkania Seksualności i Świadomości i mam poczucie, że coś takiego pomogłoby mi "ruszyć dalej" z moim rozwojem, radzeniem sobie z różnymi osobistymi problemami. Fajnie by było, gdyby ktoś, kto był na tych spotkaniach w zeszłym roku mógł coś powiedzieć, bo jestem bardzo ciekawa.

namok

Posty: 16

 
Fantastyczne wydarzenie! Bardzo się cieszę, że będzie moja ulubiona terapeutka Paula Dziemidowicz i nauczyciele, o ktorych do tej pory mogłam tylko poczytać. Czy ktoś wie, czy w cenie biletu jest nocleg? Nie mogę znaleźć tej informacji na stronie. Tu strona, zobaczcie, może ja coś przeoczyłam http://s4love.org

gra88

Posty: 10

 
Szkoda, że to akurat w ten weekend, gdy mam zjazd, może gdybym wcześniej wiedziała?
Kurczę, ale może zdążę się jeszcze na warsztaty ISTA, są od poniedziałku po weekendzie, akurat dam radę sobie urlop wziąć. Myslę, że warsztaty nawet lepsze niż Spotkania :)

Gerard45

Posty: 23

 
Myślę, że to dla ludzi bardzo otwartych na te sprawy. Pytanie – dlaczego oni muszą poszukiwać? Chociaż w temacie seksu przecież, jak to mówią 'sky is the limit', więc może warto sięgać wyżej niż nasza zwykła, polska rutyna? Wybrałabym się chętnie!

szarky

Posty: 24

 
O! Super! Doskonały pomysł na piękny, gorący weekend w środku listopada :-). Mówię serio – trzeba się zająć sobą, swoim ciałem, powrotem do pierwotnej harmonii, wyzwoleniem z lęków – póki jeszcze mamy czas, zwłaszcza teraz, gdy pogoda nie sprzyja pochylaniu się nad takimi problemami – przynajmniej u mnie. Jesienią mam w sobie tyle zimna, yin... Brakuje mi motywacji, żeby coś z tym zrobić, ciągle staram się przeczekać do lata z jakąś odnową. Tak, myślę, że się wybiorę, bo jestem z Krakowa. Sama!

mac3

Posty: 18

 
Ja byłam w zeszłym roku w Karkonoszach na tych spotkaniach. Jechałam zaciągnięta niemal siłą przez moją partnerkę :) I do dziś jej dziękuję za to! Wspaniałe, duchowe, mistyczne wręcz doświadczenie! Do tej pory nie miałam pojęcia o seksie i własnym ciele – i jak ono jest powiązane z naszym umysłem. Popełniałam błąd, bo wydawało mi się, że najważniejsze są sprawy rozwoju intelektualnego, rozwój uważności, przeżycia nawet religijne – albo z pogranicza religii, a ciało to... worek mięsa, jak mówią niektórzy buddyści. A te sfery trzeba rozwijać równolegle, inaczej ciało będzie nam po prostu ciązyło jako przeszkoda! Tak mi się wydaje, sądząc po moich wrażeniach i porównaniu doświadczeń SPRZED i po tych spotkaniach.

Abyss

Posty: 18

 
Tantryczna Pudża Rozkoszy prowadzona przez Esterę Saraswati, to mnie chyba najbardziej by interesowało.

dzakuś45

Posty: 12

 
W zeszłym roku uczesniczyłam w tych Spotkaniach i nie żałuję. Każdy, każdy z Was (skoro odwiedzacie tę stronę, mniemam, że po coś, a nie tylko z czystej ciekawości) powinien jechać. Inaczej powiem – myślę, że nadszedł czas NAPRAWDĘ holistycznego podejścia do rozwoju osobistego – i już nie tylko medytka czy czytanie mądrych książek, ale trzeba też się zastanowić nad własnymi popędami, naturą, instynktami. Warsztaty z "seksualnego szamanizmu" chyba były najmocniejsze dla mnie. No i ćwiczenia w basenie :) Z chęcią bym się wybrała znowu, niestety, w tym roku życie nie pozwala.

MBsmoke

Posty: 12

 
Seks i duchowość? Nie dla mnie takie "zabawy".

Ruuudny23

Posty: 37