Problem z hazardem i ultimatum od rodziny

Problem z hazardem i ultimatum od rodziny

Popłynąłem na hazardzie, bardzo, bardzo, a to bardzo mocno. Rodzina postawiła mi ultimatum. Albo się zabieram za siebie, za leczenie, albo wypadam całkowicie „z gry”. Co byście zrobili na moim miejscu?

Black_Riot

Posty: 1

 
Lepiej unikaj ośrodków z terapeutami po bardzo krótkich kursach. Można to dość łatwo zweryfikować. No i im większy zespół medyczny i terapeutyczny, tym lepiej, bo w końcu na pewno trafisz na kogoś dopasowanego pod siebie.

ewu1u01

Posty: 6

 
Dopytaj tylko o L4, z wystawieniem raczej nie powinno być problemu. Co do pracodawcy wszystko niestety zależy.

FOTO-PHOTO

Posty: 5

 
Strefy rekreacyjne w ośrodkach leczenia uzależnień też są mega ważne, żeby było, co robić, a nie leżeć. To jest właśnie złota zasada, bo nie wyjdziesz z uzależnienia, jeżeli czymś sensownym tej potrzeby nie zastąpisz.

MiSER

Posty: 8

 
Pogadaj z terapeutami od AzylVIP, bo jednak stosują wszystkie dostępne rodzaje psychoterapii i na pewno coś Ci podpasuje, też tam na grupach i co najważniejsze po leczeniu zostajesz w dłuższym kontakcie, jeżeli chcesz. Co do samego ośrodka to klasa wyposażenie, logistyka, nawet mają basen, boiska, masywny ogród. Łatwo się tam zamknąć na dłużej i skupić tylko na sobie. Popatrz sobie w wolnej chwili – https://azylvip.pl/terapia-uzaleznien-krakow-jerzmanowice/.

090913123

Posty: 5

 
Przy leczeniu uzależnień trzeba pokazać prawdziwą twarz i to jest proces, żeby to zrobić. Jak nie do końca będziesz sobie ufać po terapii to zawsze są grupy nawrotowe, najczęściej też funkcjonujące przy ośrodku.

12erBis

Posty: 6

 
Rodzina zaangażowana w proces leczenia to zawsze lepiej, bo przynajmniej bliscy zrozumieją, przez co przechodzisz. A nie każdy takie rzeczy ogarnia, jakie są w rzeczywistości.

Clono

Posty: 3

 
Weź pod uwagę, że każda placówka związana z leczeniem uzależnień ma nieco inny regulamin, tez w przypadku złamania abstynencji.

Marioleczka

Posty: 8