Dziewczyny, w jaki sposób przeszłyście na wegetarianizm, żeby nie kusiło was do mięsa? Próbuję już od pół roku, ale jakoś nie mogę wytrzymać, bo mnie kusi. Pomocy!
englandrm
Posty: 4
08.11.2019 15:16:01
W pracy staram się jeść rzeczy na ciepło, bo jednak nie ma u nas zbyt wysokiej temperatury i ta przerwa obiadowa to jest właściwie jedyny moment, kiedy się człowiek może rozgrzać. Robiłam sobie ostatnio wegeburgery Vivera z Biedronki z bułkami sezamowym, sałatą i wege sosem. Bardzo dobre były, a ja najbardziej lubię takie spieczone.
Lupusx
Posty: 9
09.11.2019 08:00:56
Też ostatnio kupiłam te burgery. Wcześniej ich nie widziałam na stoisku ze zdrową żywnością, więc to musi być pewnie jakaś nowość albo tak dobrze się sprzedają, że jakoś nigdy na nie nie trafiłam.
domniki56
Posty: 7
10.11.2019 16:59:31
Myślę, że jeśli nie będziesz chodzić głodna, to nie będziesz w ogóle miała ochoty na mięso. Może Twoja dieta jest zbyt uboga.
anex
Posty: 4
11.11.2019 23:42:42
Ja nie zrzucałabym takiej ochoty na niepełnowartościową dietę. To, że nasz organizm ma wszystko, wcale nie ustrzeże go od takich zachcianek, do jakich się przyzwyczaił. Po prostu staraj się oszukiwać swój organizm, że je mięso i wybieraj sobie jakieś zamienniki. U mnie zawsze działało i szybko się przestawiałam.
codePerformance
Posty: 22
12.11.2019 08:10:05
Jeśli lubisz kotlety sojowe, to ja bym właśnie na to stawiała, seitan też jest dobry, ciecierzycę możesz jeść, super sprawdzają się też boczniaki, bo można z nich zrobić takie kotlety, prawie jak schabowe.