Zdalene sprawdzenie samochodu przed zakupem, dobra firma

Zdalene sprawdzenie samochodu przed zakupem, dobra firma

Słyszałem o takiej opcji jak przedzakupowa weryfikacja stanu auta...Jakaś nowość na rynku. Korzystał ktoś? Brzmi nieźle, zwłaszcza jak się znajdzie wóz na sprzedaż, gdzieś na drugim końcu Polski i nie ma się czasu na osobisty dojazd.

Kimer56

Posty: 23

 
Cześć. Ja się zdecydowałem na sprawdzenie auta przez firmę www.autotesto.pl i jestem zadowolony. Wziąłem ten pakiet premium (za 427zł), czyli opcję wraz z podłączeniem wozu do komputera, żebym miał cały stan techniczny czarno na białym. Teraz przynajmniej wiem, że lepiej było tego auta nie kupować.

Tuitamhaha

Posty: 19

 
Jakbym miał jechać i samemu sprawdzić auto z ogłoszenia, to bym wydał na tę podróż lekką ręką dwie stówy...bo jeszcze na domiar złego mam benzyniaka, a auto stoi ponad dwieście kilometrów od mojej mieściny.

Dlatego wybrałem dość nowatorską opcję od www.autotesto.pl. Szybki, rzetelny, obiektywny przegląd. Teraz mogę ze spokojem kupić ten wóz, bez obaw, że mi się po miesiącu rozleci.

Czapunie24h

Posty: 36

 
Ja bym się na Twoim miejscu zdecydował na jeden z pakietów oferowanych przez serwis www.autotesto.pl.

To ogólnopolska sieć fachowców, którzy robią przeglądy używanych samochodów dla kupujących. Wystarczy podrzucić im link do ogłoszenia, a oni zajmą się resztą. W przypadku pakietu podstawowego i standard, raport dostaniesz w ciągu 24 godzin.

ZjadaczGłów

Posty: 29

 
Dużo zależy, kto kupuje. Ja się akurat dość dobrze znam na samochodach, więc mnie trudno nabrać na tzw. igiełkę:P Ale jak ktoś się nie zna, to polecam podjechać na warsztat, żeby podłączyli do komputera.

12erBis

Posty: 24

 
Od dłuższego czasu szukałem jakiegoś auta do 10 tysięcy w necie i w końcu udało się na coś trafić, z tymże gość, który sprzedawał mieszkał nad morzem:P Dobrze, że się trafiła oferta od http://www.autotesto.pl, którzy mi sprawdzili to auto.

W ciągu 24h miałem raport na mailu. Nie musiałem jechać do kolesia i tracić na pociąg, co by mnie kosztowało lekko ze 3 stówki.

TTTRRR

Posty: 18

 
Ja to się napaliłem na takie jedno ogłoszenie dotyczące Suzuki za osiem tysiączków. Tak mi się spodobał, żebym go brał bez jazdy próbnej:))

Na szczęście braciszek mnie przystopował i namówił na fachowy przegląd robiony przez http://www.autotesto.pl. No i całe szczęście, bo się okazało, że wóz był igiełką, ale tylko na zdjęciach;/

eXathloc

Posty: 30

 
Ja dlatego jak jeździłem szukać dla siebie pierwszego samochodu to wszędzie woziłem ze sobą kumpla, który ma swój warsztat samochodowy:)) Jego nie tak łatwo zrobić w konia i niektórzy sprzedający to się nieźle musieli napocić, żeby wytłumaczyć, dlaczego sprzedają taki szmelc :D

GenialnyZolw

Posty: 35