15.06.2017 08:20:48
Pierwszy raz efekt „wow” po zabiegu miałam w warszawskim salonie Santhiya. Przed wizytą sprawdziłam opinie to na FB i to od wielu ludzi. Chodzi o kurację Geneo. Cera idealnie wygładzona się robi od ręki. Poszłam kolejnego dnia na imprezę i praktycznie każda koleżanka po dotknięciu chciała wiedzieć, co zrobiłam :) Nie żałowałam sobie nigdy na kosmetyki, jestem na diecie, piję dużo wody, ograniczyłam spożycie mięsa, a i tak nic nie przyniosło takiego wyniku. Mam 45 lat i przyznam, że Geneo powtarzam najczęściej. Cała procedura jest przyjemna, no i przestały mi nawet drobne syfki po tym wyskakiwać. Jestem bardzo zadowolona z obsługi tego salonu. W sumie zabieg znalazłam przypadkiem. Czytam o nowościach branżowych od czasu do czasu i jakoś mi podeszła ta technika:) Działa na 100%. Mam średnio – wrażliwą cerę i żadnych skutków ubocznych nie odczułam :) Warto się wymieniać informacjami o zabiegach, bo czasami coś dobrego umyka. A wiem, że trudno bez potwierdzenia się zdecydować.